1 grudnia 2021

nadziejeolimpijskie.pl

Polskie Nadzieje Olimpijskie

E-sport jest przyszłością czy przemijającą modą?

5 min read
Olimpiada e-sportowa gamerska

Niemal każdy doskonale wie czym są gry komputerowe. Wiele osób spędzało w młodości długie godziny przed ekranami i starało się pobić kolejne rekordy czy przejść następne kampanie. A co w sytuacji, kiedy do prostego hobby dodać klimatyczną otoczkę, widzów i ogromne pieniądze?

Jeszcze na początku XXI wieku gry komputerowe były niszowym zajęciem. Wiele osób spędzało w ten sposób czas grając w Fifę, Heroes of Might and Magic, Need for Speeda czy Counter Strike’a. Osoby, które bardziej wczuwały się w klimat gier, RPG, fantasy i żyły swoją pasją były mimo wszystko spychane na margines. Bycie graczem nigdy nie było sposobem na zyskani reputacji czy przyjaciół. Chyba, że ktoś miał szczęście i trafił na drugiego zapaleńca.

Teraz wszystko ulega drastycznym zmianom. Gry komputerowe zyskują popularność i setki milionów graczy chętnie spędza wolny czas przed ekranami.

Na domiar wszystkiego powstał e-sport, który oficjalnie został uznany pełnoprawnym sportem.

Czym właściwie jest e-sport?

Najprościej mówiąc jest to rywalizacja elektroniczna, w której drużyny zmagają się ze sobą, a całość streamowana jest na żywo przez platformy takie jak twitch.tv, chociaż coraz częściej relacje można obejrzeć również w telewizji.
Najpopularniejszymi dyscyplinami e-sportu są gry takie jak League of Legends, Valorant, Counter Strike: Global Offensive czy Dota 2.
Nadeszły czasy, w których gracze mogą zarabiać na swojej pasji i być dumni ze swoich osiągnięć. W dodatku mowa tu o niemałych pieniądzach. Czasy, kiedy grało się dla wygrania podkładki pod myszkę czy nowej klawiatury bezpowrotnie minęły. Teraz gra toczy się o miliony dolarów.

Popularność e-sportu w Polsce i na świecie

E-sport w Polsce często jest krytykowany, a gracze wyśmiewani. W końcu jak można nazywać sportem grę na komputerze? Jak się jednak okazuje – można.
Sporty elektroniczne największą popularnością cieszą się w Ameryce i Azji, a turnieje, drużyny i gracze sponsorowani są przez ogromne firmy międzynarodowe takie jak chociażby Mercedes, Red Bull, Samsung czy nawet Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych.

Zawody e-sportowe cieszą się ogromną popularnością. Na organizowane w Katowicach mistrzostwa Intel Extreme Masters przychodzi nawet 200 tysięcy kibiców, a w zawodach uczestniczy blisko 600 graczy z 60 różnych krajów. Kolejne 300 milionów widzów ogląda na żywo relację online.

Popularność sportów elektronicznych powoli dogania sporty tradycyjne. Finały Mistrzostw Świata w League of Legends oglądane są przez średnio 150 milionów widzów na całym świecie. Dla porównania Mistrzostwa Świata w piłce nożnej przyciągają około 170 milionów kibiców. Różnica jest niewielka. Czy to oznacza, że wkrótce sporty elektroniczne mogą przyćmić tradycyjny sport?

Czy e-sport jest prawdziwym sportem?

Polski Związek Sportów Elektronicznych dołączył do Polskiego Komitetu Sportów Nieolimpijskich, przez co e-sport zyskał w Polsce miano pełnoprawnego sportu. Okazuje się, że sporty elektroniczne spełniają wszystkie wymagania, aby być uznane za sport.
Spełnione są kwestie publiczności, która sięga setek milionów osób. Organizowane są międzynarodowe turnieje, a całość podlega ścisłym zasadom. Gracze muszą wykazać się odpowiednimi umiejętnościami fizycznymi, które trenowane są przez lata. Mowa tu o refleksie, krótkim czasie reakcji, pamięci mięśniowej, koordynacji wzrokowo-ruchowej, ale także o zdolności szybkiego podejmowania decyzji, myśleniu strategicznym czy odporności na stres i presję.
Ostatnim warunkiem, który musi być spełniony są kwestie finansowe i tutaj również okazało się, że nie ma problemów. Profesjonalnie gracze są dobrze opłacani, pule nagród w turniejach wynoszą nawet 30 milionów dolarów, a cały rynek wart jest ponad 3 miliardy dolarów.
W związku z tym e-sport jest oficjalnie uznany za profesjonalny sport.

Czy każdy ma szansę zostać e-sportowcem?

Gry komputerowe przeważnie kojarzą się z dziećmi i tak zwykle było w latach 90′. Z czasem gracze dorastali, a profesjonalni zawodnicy mają przeważnie w granicy 20 lat.
Osiągnięcie wystarczających umiejętności do rozpoczęcia przygody e-sportowej, na której szybko można dorobić się milionów nie jest takie łatwe. Nie wystarczy siedzieć przed komputerem i grać, choć jest to istotny element. Trzeba trenować wiele aspektów, które pomogą wygrywać kolejne rozgrywki. Są to elementy fizyczne oraz psychiczne, a wybrany tytuł musi zostać dogłębnie poznany pod kątem możliwości i mechaniki.

Zwykle mówi się, że profesjonalny gracz ma zaledwie kilka lat, aby przebić się na szczyt, a kariera gamera jest niezwykle krótka. Teraz sytuacja wygląda nieco inaczej. Zawodowi gracze często mają ponad 30 lat, a granica ta z pewnością będzie rosnąć.

E-sport jest przemijającą modą czy przyszłością sportu?

Coraz częściej pojawiają się dyskusje na temat sportów elektronicznych oraz ich przyszłości. Czy mogą zastąpić sporty tradycyjne, takie jak siatkówka czy piłka nożna? Chociaż takie przemyślenia kiedyś budziły jedynie śmiech, teraz odpowiedź nie jest już taka pewna.

Zdania są podzielone, ale niektóre fakty nie ulegają wątpliwościom. Liczba widzów oglądających sporty tradycyjne maleje z roku na rok. W tym czasie w ogromnym tempie przybywa fanów e-sportu. W dodatku młodzież, której pasją są gry komputerowe dorasta, przesuwając tym samym granicę wieku. Kolejne pokolenie z kolei chętniej wciąga się w wirtualne zmagania niż piłkę nożną. Przyczyn może by ć wiele – dorastanie z grającymi rodzicami czy nawet możliwości rozwoju w danej dziedzinie. Znacznie łatwiej jest podłączyć się do gry online z setkami milionów graczy na całym świecie niż skompletować drużynę w rzeczywistym świecie. Pomijając już kwestię dostępności boisk na osiedlach…
Wszystko wskazuje na to, że w przyszłości e-sport ma realną szanse przyćmić sporty tradycyjne.

Copyright © All rights reserved. | Newsphere by AF themes.